Godzina: 13.20-14.00, miejsce: Metro Świętokrzyska
Antifa przygrywa bębenkami, mądrzy ludzie pięknie przemawiają. Rozczarowanie – myślałem, że będzie ich więcej. Żadnej bojówki nie widać… I oni chcą się tłuc?
.
Na transparencie “ŚMIERĆ FASZYZMOWI”.
Na zdjęciach może tego nie widać, ale wszystko działo się w kordonie policji.
Godzina: 14.20, miejsce: Plac Zamkowy
Nacjonaliści wydają się… groźni. Tak, to dobre słowo. Jak zaczną się napierdzielać – oj będzie się działo…
“Aborcja to zwykłe morderstwo”
Trasa nacjonalistów będzie wiodła Krakowskim Przedmieściem – Nowym Światem – pl. Trzech Krzyży – Ujazdowskimi do pl. Na Rozdrożu.
“Polska dla Polaków”, “Tu jest Polska, nie Izrael”, “Bóg, honor i ojczyzna”, “Precz z masonerią”, “Cała Polska biała”, “Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”
Czyżby w sklepie zabrakło białych rac, że odpalili czerwone?
Gdy przed demonstrację wyskoczyła grupka ok. 20 antyfaszystów, policja błyskawicznie oddzieliła ich od nacjonalistów.
Ale oczywiście nie obyło się bez mordobicia…
…i tańców w kółeczku.
Ktoś kogoś zakuł w kajdanki. Czy to policja w cywilu – nie wiadomo.
Tutaj już na Trzech Krzyży
Pl. Na Rozdrożu
Antifa znowu atakuje – także tym razem powstrzymana
Przemówienia pod pomnikiem Dmowskiego. Padła też prośba, aby nie dać się sprowokować “lewakom”
Tak na marginesie – nie czuję się Polakiem i nie jestem patriotą.