
Pierwsze ‘poważniejsze’ posiłki policji zbliżają się do KDT

Ochrona Zubrzycki majstruje coś przy drzwiach…

…a potem nakładają maski przeciwgazowe.

Ochrona (lub policja) wypuściła gaz. Mnie też się odrobinę dostało.

“Nie zasłaniaj się! Pokaż twarz! I tak ci ryja widać! Jutro wszyscy będziecie w internecie!”. Tak krzyczał pan widoczny na następnym zdjęciu.

Wrzeszczał coś o tym, że ich dorwie. A policja przez głośniki wzywa dziennikarzy do opuszczenia terenu (wszyscy inni tam mogli przebywać). Strach przed prawdą?

Tłum skanduje hasła (“Jesteśmy z wami!”, “Gestapo!” i inne) intonowane przez Głównego Wodzireja z zarządu KDT, krzyczącego przez szczekaczkę. Z dachu.

Ten koleś zaatakował policję i ochronę, będących w hali. Rzucił butelką wody, wyszedł z twarzą całą w pomarańczowym gazie pieprzowym.

Ofiary ataku butelką wody.

Armatka wodna. Niestety nie byłem przy tym, jak ją użyto.

Nie, to nie miotacz ognia. Miniaturowe działko wodne.
Jedna z kilku grup policji. Gdy odchodzili słychać było gwizdy i kpiny pod ich adresem
Kwaśna mina? Daj spokój, masz taką fajną pracę.
Barykada wzniesiona przez kupców.
Nawet konni byli.
Kordon strażników wiejskich. Wypatrują babci z czosnkiem, coby ją spałować.
Szczeniaczek.
Sprzęt Panów Policjantów.
Na autobus czekamy?
Zrobiło się jakieś zamieszanie.
I kolejny nadgorliwy zatrzymany.
Ustawianie ogrodzenia.
‘Obdukcja’ hali?
Pan Sztywny i Pani Ważna przed kamerą TVN24. Pani Złowieszczy Wzrok i Bojowo Zaciśnięte Usta najwęcej krzyczała i chciała być na wizji. Jak miała okazję nawet słówka nie pisnęła.
Kobieta pobita przez ochroniarzy rozmawia z reporterką TVP Warszawa
Inni blogerzy pisali:
eela1.blox.pl
blog.luniewski.eu
jaron.salon24.pl