
Pieprzone Ubuntu i zintegrowane grafiki na chipsetach Via. I jak mam mieć ochotę pracować nad zdjęciami, gdy wykrywa mi natywną rozdzielczość monitora 1024×768 zamiast mojego 1280×800? Żyć się nie chce.


Pieprzone Ubuntu i zintegrowane grafiki na chipsetach Via. I jak mam mieć ochotę pracować nad zdjęciami, gdy wykrywa mi natywną rozdzielczość monitora 1024×768 zamiast mojego 1280×800? Żyć się nie chce.
