Zachód z mosu, koniom lżej

konio lzej

Nie poszedłem szukać widoczków, nie nastawiałem się na robienie zdjęć. Spodobały mi się kolorki na niebie i wodzie, pstrykłem. I wyszło to.

Ten wpis umieszczono również wMiasto, Zachód Słońca. Dodaj do zakładek permalink. Dodaj komentarz lub dodaj odpowiedź (trackback): Trackback URL.

Skomentuj

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.