
W sobotnie, wczesne popołudnie w Złotych Tarasach przyuważyłem pewną parkę. Oboje wyglądali na przedstawicieli kultury alternatywnej. Co się rzuciło w oczy – oni się kochają. To było po prostu widać. Młodzi ludzie, mają przed sobą całe życie, a jedno z nich przykute do wózka. Założę się, że bywa im ciężko. Jak każdemu. Ale im bardziej. I taką miłość należy podziwiać. I życzyć im wszystkiego najlepszego, Aby byli szczęśliwi. Tak jak wtedy, gdy zapatrzeni w swoje oczy, nie widzieli poza sobą świata – to było widać. Mimo przeciwności losu.
Ekspozycja:
f/5,6 1/8 sec
ISO 800